Propozycja współpracy

Szanowni członkowie i sympatycy!
Dostałem propozycję następującej treści:

Panie Władysławie,
jako osoba odpowiedzialna za kształt nowego miesięcznika miejskiego (informacyjno-kulturalno-sportowego) wydawanego przez Urząd Miasta chciałbym podjąć współpracę z członkami stowarzyszenia. Wśród członków jest wielu twórców, których warto promować na łamach nowego biuletynu. Może prezentacja autorska albo recenzja. Co prawda miejsca będzie niewiele, ale nakład spory.
Jeśli znalazłby Pan czas na spotkanie w tej sprawie, to zapraszam. Usiedlibyśmy może w jakimś spokojnym miejscu w urzędzie i omówili pomysły. Będę miał dwie strony dla kultury wysokiej, więc obecność literatury jest bezdyskusyjna.
Z pozdrowieniem
Tomek Jamroziński

Na którą odpowiedziałem:
Z przyjemnością przyjmuję zaproszenie. Do czwartku jednak jestem na tzw. „zakazie opuszczania koszar”, bo stan zapalny oskrzeli prześladuje mnie od prawie dwu tygodni… W czwartek biorę ostatni antybiotyk… Oczekuję propozycji co do terminu…

5 myśli w temacie “Propozycja współpracy

  1. Zbyszek

    Współpraca (wydawca: UM, nakład itd.) jest istotna, ale – moim zdaniem – ważne jest określenie jej zasad. Np. kto decyduje o publikacji tekstu (-ów), ile mamy do dyspozycji znaków, jak ma wyglądać kwestia skrótu tekstów (kto o tym decyduje), kto wybiera teksty do publikacji i autorów, którzy mogą/mają być publikowani.

    Odpowiedz
  2. Izabela

    Nie wiem tylko , Zbyszku, czy my jesteśmy na zasadzie
    partnera do rozmów, czy mamy się cieszyć, co dadzą,
    i dziękować, czapkować i się kłaniać…. :))
    Szczerze mówiąc wolałabym zasadę partnerską
    i dobrze byłoby taką właśnie wynegocjować,
    czego Ci Wład-Ed z całego serca życzę 🙂
    i trzymam kciuki, by negocjacje wypadły korzystnie dla nas.

    Odpowiedz
  3. wep Autor wpisu

    Szanowni!

    Negocjacje … Na razie rozeznajemy co możemy zyskać, co stracić!Najbardziej to chodzi mi o to by nie stracić naszej „cnoty”, żebyśmy nie byli listkiem figowym… To nas proszą o współpracę, a nie my się wpraszamy… My mamy GALERIĘ i jej literacki charakter, charakter magazynu w którym dajemy szansę na druk nie tylko „naszym”. Siła w tym że jesteśmy otwarci… Świadczą też nazwiska jakie pojawiają się na naszych łamach…

    Odpowiedz
  4. Małgorzata

    Mam bardzo podobne wątpliwości, zresztą podzieliłam się nimi z Panem Władysławem. Kto ostatecznie będzie dokonywał wyboru tekstów i autorów, jakie będą kryteria i czy np: znajdzie się tam miejsce dla debiutantów? Mam nadzieję, że nie będzie to konkurs jednego wiersza lub jednego autora… przepraszam, tak mi się nasunęło. Byłoby świetnie gdyby na tych łamach znalazły się formy różnorodne a do tego konieczny jest głos kogoś od lat zajmującego się Galerią…

    Odpowiedz
  5. Zbyszek

    Izo, relacje pomiędzy Nami a Redakcją wyjdą w trakcie. Spróbujmy. Myślę natomiast, że również istotne są i takie kwestie jak: zasięg nowego czasopisma, czytelnicy (jaką tematyką będą zainteresowani) oraz kwestia promowania Nas w jego łamach (np. zapowiedzi spotkań literackich, wydawania nowych publikacji, prezentacji Naszych Autorów, utwory całe lub ich fragmentów jako zwiastuny publikacji w „Galerii”).

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *